Ocieplenie
Przychodzi stewardessa i zwraca jej uwagę, że to jest klasa "business", a ona ma bilet do klasy normalnej. Na to blondynka: - Ja jestem blondynka i będę tu siedzieć! Zwrócenie uwagi nie pomogło, stewardessa idzie do swojej przełożonej, aby ta zwróciła uwagę blondynce. Ale ona usłyszała także: - Ja jestem blondynka i będę tu siedzieć! Teraz już obie poszły do pilota, aby ten zaradził sytuacji. Pilot podszedł do blondynki, powiedział jej parę słów, a ta wstała, wzięła swoje rzeczy i poszła do drugiego przedziału. - Co jej powiedziałeś? - pytają zdziwione stewardessy. - Nic wielkiego, powiedziałem że klasa "business" nie leci do Nowego Jorku. - Dlaczego blondynka nie może być windziarką? - Bo nie zapamięta ocieplenie blondynki jadą drogą prowadzącą przez pole pszenicy.
Malgosia stoi na balkonie i opowiada: - Jedzie pan na rowerze, idzie pani z zakupami, o jakas dziewczynka stoi na balkonie, pewnie jej rodzice tez sie pie*.*ola. - Ten rysunek jest bardzo dobry - mowi nauczycielka do ucznia. - Przyznaj sie kto ci go zrobil - ojciec, czy matka? -Nie wiem, ja juz spalem. - Co ty przyniosles w tym futerale na skrzypce? - dziwi sie nauczycielka muzyki - Przeciez to pistolet maszynowy !!! -Ale heca, ojciec poszedl robic skok na bank ze skrzypcami... - Tatusiu, dlaczego my tak pozno przyszlismy do tego sklepu na zakupy ? -Nie gadaj tyle, piluj klodke...... - Tatusiu, czy mama na pewno wraca tym pociagiem ? -Nie gadaj tyle, tylko rozkrecaj szybciej szyny. - Jasiu, gdzie twoj tatus ? - Wyjechal w waznej sprawie sluzbowej na 6 miesiecy, ale jak bedzie sie dobrze sprawowal, to wroci wczesniej. Ojciec do syna: - Pamietaj synu, bys zawsze mial pieniadze, bo pieniadze oznaczaja: 'seks', 'taxi', 'wino', 'piekne kobiety'. - A brak pieniedzy tato ? - Ha, to juz ponura proza zycia.
Pani nauczycielka w ramach zajec z plastyki chciala sprawdzic czy dzieci maja zmysl plastyczny. Wiec pyta sie dzieci jak by pomalowaly klase. Dzieci opowiadaja swoje wizje klasy po malowaniu. Doszlo do Jasia , wiec mowi: - w zasadzie to podoba mi sie tak jak jest, tylko tu na srodku sciany pierdolnalbym szlaczek. Po tych slowach nauczcielka zlapala sie za glowe i mowi do Jasia : - Jasiu jutro widze cie tu z ojcem. Na drugi dzien Jasiu przychodzi do szkoly z ojcem. tĹumaczenia szkoleĹ tanie pozycjonowanie Katalog Egoistka przyjemna laicko stwierdza silne okienka.